Martwy orzeł przedni w gminie Turobin. Ktoś celowo skrzywdził zwierzę?

Joanna Nowicka
Martwy orzeł przedni w gminie Turobin. Ktoś celowo skrzywdził zwierzę?
Martwy orzeł przedni w gminie Turobin. Ktoś celowo skrzywdził zwierzę? Robert Wereski
Piękny orzeł przedni wisiał rozciągnięty na drzewie i przywiązany do niego sznurkami - tak wynika ze zdjęć opublikowanych w sieci. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że ktoś skrzywdził zwierzę. O sprawie powiadomiono już odpowiednie służby.

O martwym ptaku dowiedzieliśmy się z facebookowego profilu Birding Poland. W czwartek pojawił się tu post ze zdjęciami martwego ptaka zawieszonego na drzewie przy drodze krajowej w gminie Turobin.
- Nasz czytelnik Robert Wereski nadesłał nam zdjęcia znalezionego dzisiaj przez niego brutalnie zamordowanego orła przedniego z estońskimi obrączkami - piszą administratorzy fanpage'a.

Jest też informacja o tym, że o sprawie poinformowano już nadleśnictwo w Krasnymstawie, policję i lubelski oddział RDOŚ. - Na razie czekamy na więcej informacji, ale faktycznie takie zgłoszenie wpłynęło, jednak nie od osoby, która znalazła ptaka - potwierdza Paweł Duklewski, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie.

Duklewski dodaje, że widok orła przedniego w Polsce to rzadkość: - Ptak musiał tędy przelatywać i najwyraźniej wybrał złe miejsce na postój. Na razie niewiele wiemy, ale odkąd sięgam pamięcią, nie przypominam sobie podobnej historii - przyznaje rzecznik.

Orzeł trafi prawdopodobnie do Roztoczańskiego Parku Narodowego, gdzie posłuży za eksponat. Takie informacje przekazuje Birding Poland. Czekamy na potwierdzenie tych wiadomości w RPN.

Na miejsce w którym miał znajdować się martwy orzeł przedni ruszyli w czwartek po południu strażnicy leśni w towarzystwie policji: - Zostaliśmy poproszeni o towarzyszenie w tej interwencji, bo zachodziło podejrzenie, że popełniono przestępstwo - wyjaśnia Milena Wardach z policji w Biłgoraju.

Gdy służby przyjechały na miejsce, orła na drzewie już nie było.

Podobnie twierdzą pracownicy krasnostawskiego nadleśnictwa. - Gdy przybyliśmy na miejsce orła już nie było, a na gałęziach zostały sznurki.

***

AKTUALIZACJA

Jak się okazało, orzeł trafił do Roztoczańskiego Parku Narodowego.

- Orzeł czasowo przebywa w naszych chłodniach, dzisiaj przyjadą pracownicy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i zabiorą go celem przeprowadzenia badań. Orzeł jest w bardzo kiepskim stanie nie nadaje się to tego, by był eksponatem. Został znaleziony zbyt był późno, wygląda na to, że musiał gdzieś długo wisieć – mówi Tadeusz Grabowski, zastępca dyrektora Roztoczańskiego Parku Narodowego.

Jesienny sojusznik Polaków. Dynia!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie