Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Biłgoraj: Uratowani przed zaczadzeniem

oprac. JPO
archiwum
Gdyby nie natychmiastowa pomoc policjantów z drogówki w Biłgoraju, wczorajszy dzień zakończyłby się prawdopodobnie tragicznie dla 63-latki, która zasłabła w kotłowni.

Policjanci kończący kontrolę drogową zostali zaalarmowani przez mężczyznę, że jego matka zasłabła w kotłowni.

- Mężczyzna przybiegł po pomoc widząc w pobliżu policjantów. Funkcjonariusze czym prędzej pobiegli za nim. W kotłowni domu rodzinnego zastali nieprzytomną kobietę. Od razu wynieśli ją na zewnątrz budynku i powiadomili karetkę oraz straż pożarną - mówi asp. Milena Wardach z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.

Po krótkim czasie kobieta zaczęła odzyskiwać przytomność. W tym samej chwili z tego samego powodu zasłabł również jej 44-letni syn, który wcześniej wraz ze swoim bratem próbował wynieść matkę z kotłowni. Jak ustalili funkcjonariusze zeszła do kotłowni podłożyć opał do pieca.

- Jak stwierdzili wezwani na miejsce strażacy do zasłabnięcia doprowadziło bardzo wysokie stężenie tlenku węgla, gdyby pomoc nie nadeszła w porę doszłoby do zaczadzenia - informuje asp. Milena Wardach.

Na szczęście policjanci zdążyli na czas, zarówno 63-latka, jak i jej syn zabrani zostali do szpitala pod opiekę lekarzy.

od 12 lat
Wideo

Protest w obronie Parku Śląskiego i drzew w Chorzowie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na bilgoraj.naszemiasto.pl Nasze Miasto