Senator Chróścikowski spowodował wypadek. Kiedy zarzuty?

Joanna Nowicka
Senator Jerzy Chróścikowski
Senator Jerzy Chróścikowski JN
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Opinia specjalistów od ruchu drogowego wykazała, że Jerzy Chróścikowski, senator PiS z Zamojszczyzny ponosi odpowiedzialność za wrześniowy wypadek w Wierzbiu. Nie oznacza to jednak, że ten szybko usłyszy zarzut. Najpierw trzeba wystąpić o uchylenie immunitetu. Chyba, ze senator sam się go zrzeknie. Z tym pytaniem zwróciliśmy się do głównego zainteresowanego.

- Mamy już niezbędne opinie w tej sprawie. Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako wypadek, ale teraz pozostaje kwestia wystąpienia o uchylenie senatorowi immunitetu. Nie można powiedzieć, że postępowanie jest na ukończeniu – mówi Ewa Pizun z Prokuratury Rejonowej w Zamościu.

Przypominamy, że do wypadku doszło 17 września w miejscowości Wierzbie koło Zamościa. Zderzyły się dwa pojazdy – audi A6 kierowane przez 59-letniego senatora i opel tigra. Za kierownicą tego drugiego siedziała 25-letnia kobieta. Razem z nią jechał jej 6-letni syn. Okazało się, że obrażenia dziecka były na tyle poważne, że ten musiał pozostać w szpitalu dłużej niż 7 dni. A to kwalifikowało zdarzenie jako wypadek. Śledczy uznali jednak, że w tym wypadku potrzebna jest też ocena specjalisty od ruchu drogowego, która też wpłynęła już do prokuratury.

Kolejnym krokiem będzie wystąpienie o uchylenie senatorowi immunitetu. A na to musi zgodzić się w głosowaniu sejm. Chyba, że Jerzy Chróścikowski sam zrzeknie się immunitetu. A to deklarował w rozmowie z nami kilka dni po wypadku:

- Wina leży po mojej stronie i nie zamierzam mówić, że jest inaczej ani unikać odpowiedzialności – mówił senator zapewniając, że jeśli prokuratura zechce postawić mu zarzuty, sam zrzeknie się immunitetu.

Co mówi dziś?
- Od dnia wypadku nikt z prokuratury czy policji nie kontaktował się ze mną w żaden sposób. Nie wiem co się dzieje w tej sprawie. Nie zostałem nawet przesłuchany. W oparciu o co miałem podjąć jakieś decyzję? Jedyne informacje w mojej sprawie mam od dziennikarzy. Nie rozumiem tego - mówi Jerzy Chróścikowski.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie