Prefabet do likwidacji. Pracownicy do zwolnienia

Joanna Nowicka
Prefabet do likwidacji. Pracownicy do zwolnienia
Prefabet do likwidacji. Pracownicy do zwolnienia facebook
Zakład produkcyjny spod Józefowa ma nowego właściciela. A ten jasny cel: zamknąć firmę. Na to nie godzą się ani pracownicy, ani samorząd.

Zakład w Długim Kącie w powiecie biłgorajskim produkuje beton komórkowy. Od 60 lat. Dziś zakład zatrudnia 58 osób. Jeśli firma zostanie zlikwidowana, załoga straci pracę. A takie plany ma warszawska firma H+H Polska, która w minionych tygodniach przejęła akcje Grupy Prefabet SA i została właścicielem zarówno zakładu w Długim Kącie, jak i czterech innych na terenie kraju. Zgody na transakcję udzielił Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Plany likwidacji zbulwersowały zarówno władze samorządowe, jak i załogę "Prefabetu". - Poprzedni właściciel inwestował w zakład. Modernizowano go jeszcze kilka miesięcy temu - wskazuje Henryk Paska, przedstawiciel pracowników i nie kryje, że jeśli nowy właściciel nie zmieni zdania, załoga rozpocznie protest.

W piątek w Urzędzie Miasta w Józefowie burmistrz Roman Dziura spotkał się z pracownikami i parlamentarzystami, którzy zadeklarowali, że spróbują porozmawiać z zarządem firmy. Dla pracowników i burmistrza to już ostatnia szansa na uratowanie zakładu pracy.

- Rozmawiałem z przedstawicielami firmy. Proponowałem, by wprowadzili zmiany w zakładzie i dali mu rok. Na próbę - mówi Henryk Paska.

Burmistrz Roman Dziura z kolei proponował inwestorowi korzystne rozwiązania podatkowe i przejęcie nieużytkowanej części mienia firmy, za którą trzeba opłacać podatek od nieruchomości.

Argumenty nie przekonały nowych właścicieli "Prefabetu". W komunikacie firmy można było przeczytać o nierentowności zakładu.

Czy jest szansa, że w H+H Polska zmienią zdanie? Chcieliśmy o to spytać. Niestety, nie udało nam się skontaktować z przedstawicielami firmy.

Kolejne rozmowy z udziałem nowego właściciela i załogi zakładu zaplanowano na środę. Co, jeśli przełomu nie będzie? - Plany strajku są zawieszone, ale z nich nie zrezygnowaliśmy - przypomina Henryk Paska.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie