Biłgoraj: Oddała 2 tys. dolarów i 5 tys. złotych na kaucję za fikcyjnego znajomego

Joanna Nowicka
Mieszkanka Biłgoraja oddała oszustowi swoje oszczędności
Mieszkanka Biłgoraja oddała oszustowi swoje oszczędności archiwum
75-letnia mieszkanka Biłgoraja oddała pieniądze oszustowi po tym jak mężczyzna zadzwonił do niej podając się za policjanta i poinformował, że w areszcie przebywa jej znajomy za którego trzeba wpłacić kaucję.

Starsza pani otrzymała dziwny telefon w poniedziałek po południu. Rozmówca podawał się za policjanta. Informował, że znajomy kobiety spowodował wypadek drogowy:

- Oświadczył, że mężczyzna potrącił kobietę, która ze złamaną ręką i nogą przewieziona został do szpitala. Powiedział on także, że sprawca wypadku przebywa w Komendzie, a jego wypuszczenie uzależnione będzie od wpłacenia kaucji, po którą ktoś się do niej zgłosi – mówi Tomasz Kasprzyk z biłgorajskiej policji.

Wkrótce do 75-latki zgłosił się nieznajomy mężczyzna. Kobieta przekazała mu 2 tys. dolarów i 5 tysięcy złotych. Dopiero po chwili zaczęła podejrzewać, że dała się oszukać.

- Obecnie poszukujemy sprawcy tego oszustwa – mówi Tomasz Kasprzyk.

Jak przygotować auto na mrozy? Sprawdź

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie