Alergia coraz mocniej daje się we znaki pacjentom. Około 30 proc. chorych więcej

Patrycja Dziadosz
Patrycja Dziadosz
Michal Gaciarz / Polska Press
Udostępnij:
Katar, łzawienie i zaczerwienienie oczu. Przełom maja i czerwca, kiedy pylą trawy, brzozy, dęby i sosny to najgorszy okres dla alergików. W tym roku alergia atakuje jednak jak nigdy. Lekarze szacują, że pacjentów może być nawet o 30 proc. więcej.

Lekarze z przychodni POZ przyznają, że mają w poczekalniach tłok. Po pierwsze, zgłaszają się do nich pacjenci, którzy zaniedbywali swoje zdrowie w czasie pandemii ze strachu przed koronawirusem albo dlatego, że mieli utrudniony dostęp do lekarza. Po drugie - tej wiosny z wyjątkową zjadliwością zaatakowała alergia. Kaszel, katar, łzawienie i zapalenie spojówek – to najczęstsze problemy z jakimi zgłaszają się chorzy. Lekarze szacują, że to wzrost nawet o 30 procent.

Fakt, że z roku na rok liczba osób borykających się z alergią jest coraz wyższa potwierdza m.in. prof. Ewa Czarnobilska, kierownik Centrum Alergologii Klinicznej i Środowiskowej Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

- Niestety, moim zdaniem musimy się przygotować na to, że będzie coraz gorzej. Europejska Akademia Alergologii i Immunologii Klinicznej szacuje, że już za kilka lat – w 2025 roku co druga osoba na ziemi będzie miała objawy alergii

– podkreśla prof. Ewa Czarnobilska, konsultant wojewódzki w dziedzinie alergologii.

I tłumaczy, że winna temu zjawisku jest m.in. zmiana klimatu.

- Mamy coraz krótsze i cieplejsze zimy, a to wpływa na to, że drzewa zaczynają pylić wcześniej. Niestety wydłuża się także okres ich pylenia, co powoduje, że osoby które są uczulone na ich pyłki dłużej zmagają się z uciążliwymi alergicznymi dolegliwościami.

Prof. Czarnobilska zwraca także uwagę, że na wzrost liczby alergików duży wpływ ma również zanieczyszczenie powietrza.

- Obserwując wydłużony okres pylenia drzew który pokrywa się z sezonem grzewczym, charakteryzującym się wysokim zanieczyszczeniem powietrza, postanowiliśmy zbadać białka pyłków brzozy rosnącej w zanieczyszczonym środowisku w Krakowie między innymi przy. al. Daszyńskiego, a następnie porównać je z białkami pyłków brzozy rosnącej w czystszych, mniej zanieczyszczonych okolicach - np. w Gorlicach czy w Niepołomicach – opisuje prof. Czarnobilska.

W toku badań okazało się, że zawartość białka odpowiedzialnego za rozwój alergii jest znacznie wyższa w pyłku pochodzącym z drzew rosnących w Krakowie.

- To oznacza, że alergeny są bardziej agresywne i pacjent z alergią na pyłek brzozy w dużych miastach ma nie tylko klasyczne obawy alergii pyłkowej,  dochodzi u niego również do rozwoju astmy oskrzelowej,  występują duszności oraz świszczący oddech i kaszel

– dodaje lekarka.

Właśnie dlatego ucieczka przed alergią do miasta nie jest najlepszym pomysłem. Wbrew temu co mogłoby się wydawać, że tam, gdzie drzew i roślin jest mniej, to problem nie jest dokuczliwy. Tymczasem dzieje się wręcz odwrotnie, bo w bardziej zanieczyszczonym środowisku alergeny są mocniejsze.

Co robić w sytuacji, gdy alergia również nam zacznie doskwierać?

- Przede wszystkim powinniśmy zadbać o jej właściwą terapię. Pacjenci z rozpoznaną alergią lub astmą powinni stosować leki wypisane przez lekarzy prowadzących. Ci co po raz pierwszy odczuwają dolegliwości, takie jak katar, kichanie i łzawienie oraz kaszel i duszności, powinni jak najszybciej zgłosić się do lekarza rodzinnego, który przepisze leczenie objawowe i da skierowanie do alergologa – wymienia prof. Czarnobilska.

Pacjentom z objawami wiosennej, coraz silniejszej alergii radzi także udać się na odczulanie, które powinno się rozpocząć jeszcze jesienią – przed sezonem pylenia.

- Ta metoda polega na podawaniu zastrzyków, kropli lub tabletek podjęzykowo z uczulającymi nas alergenami w coraz większych dawkach. W ten sposób nasz organizm uodparnia się na alergię – tłumaczy prof. Czarnobilska.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Duże śniadanie nie pomaga schudnąć

Materiał oryginalny: Alergia coraz mocniej daje się we znaki pacjentom. Około 30 proc. chorych więcej - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie