Dlaczego warto mieć w samochodzie wideorejestrator? Odpowiedź jest bardzo prosta: za jednym zamachem unikniesz nieprzyjemności z powodu wypadku, wymuszeń czy „road rage” – czyli agresji na drodze. Jak działają samochodowe „czarne skrzynki” i dlaczego są aż tak potrzebne?


Pamiętajcie, że przez cały sierpień rozdajemy w konkursie wakacyjne gadżety elektroniczne warte 1000 złotych każdy. Jak je wygrać?
1. Wejdź w jedną z kategorii plebiscytu:

Wakacyjny Produkt Roku 2016 – Elektronika
Wakacyjny Produkt Roku 2016 – Podróże
Wakacyjny Produkt Roku 2016 – Sport


2. Oddaj swój głos smsem (numer 71321, koszt 1 zł plus VAT - 1,23 zł) na dowolnie wybrany produkt i koniecznie napisz krótkie uzasadnienie, dlaczego wybrałeś/aś akurat ten!

Wzór smsa zobaczycie po kliknięciu na "zagłosuj przez sms" na karcie produktu:

3. Bądź cierpliwy - dwa najlepsze uzasadnienia nagrodzimy w każdy piątek!

4. Odbierz jedną z nagród! Lista TUTAJ


Zacznijmy od podstaw: wideorejestratory to urządzenia zapisujące wideo i audio z każdego przejazdu. Kamerę umieszcza się na przedniej szybie, a ta nagrywa wszystko, co dzieje się przed samochodem. Bardziej zaawansowane modele takich urządzeń potrafią zarejestrować również koordynaty GPS pojazdu, jego prędkość (co może – choć nie musi – okazać się przydatne podczas zatrzymania przez patrol policji), a nawet siłę wstrząsów oddziaływających na samochód. Dobre urządzenia ostrzegają kierowcę przed zmianą pasa ruchu, a także kolizją z pojazdem poprzedzającym.

Wbudowany moduł GPS śledzi trasę i parametry podróży, w tym prędkość, wysokość, długość i szerokość geograficzną oraz kierunek ruchu. Załączone darmowe oprogramowanie pozwala potem dokładnie prześledzić trasę podróży przy jednoczesnym odtwarzaniu materiału wideo. GPS połączony jest również z wbudowaną dożywotnią bazą fotoradarów. Jedno z takich urządzeń możecie znaleźć w tym miejscu.

Broń na oszustów
Podstawową zaletą posiadania w samochodzie wideorejestratora jest możliwość dochodzenia swoich racji w razie stłuczki, zatrzymania przez policję bez podstaw prawnych, sytuacji stykowej czy wypadku. Urządzenie zabezpieczy też przed coraz bardziej powszechnymi próbami wyłudzenia odszkodowania – np. poprzez pozorowanie potrącenia. Metoda jest prosta: „poszkodowany” wybiera bezpieczny dla siebie moment i rzuca się na maskę samochodu.

W przypadku braku świadków brak winy kierowcy jest niezwykle trudny do udowodnienia, podczas gdy nagranie z wideorejestratora załatwia sprawę od ręki. W internecie nie brakuje komicznych filmików nagranych kamerami samochodowymi podczas prób wyłudzeń. Warto jednak pamiętać, że dla niemającego możliwości udowodnienia swojej niewinności kierowcy, w wielu przypadkach nawet tak bezczelny i grubą nicią szyty podstęp może mieć nieprzyjemne konsekwencje:



Dowód niewinności
Kierowca, który korzysta podczas podróży z wideorejestratora jest mniej narażony na nieuczciwość innych kierowców. Jest to dość logiczne, bo gdy dochodzi do kolizji lub wypadku, dzięki zapisowi wideo dysponuje mocnym dowodem swojej niewinności i winy leżącej po stronie drugiego kierowcy. Taki materiał warto przedstawić policji, która może uznać wideo za dowód w sprawie. Konsekwencje prawne i finansowe ponosi wówczas rzeczywisty sprawca wypadku, a nie jego ofiara. Niezwykle popularne swojego czasu było wideo, w którym niewinny kierowca dzięki wideorejestratorowi uniknął mandatu od straży miejskiej.



Poza tym coraz częściej nagranie jako dowód w sprawie uznają też firmy ubezpieczeniowe. Niektóre z nich gwarantują nawet niższe składki dla tych posiadaczy samochodów, którzy wyposażyli swoje maszyny w wideorejestratory.

Pięć minut sławy
Filmiki z nagranymi wypadkami czy groźnymi lub komicznymi zdarzeniami drogowymi stały się w ostatnich latach niezwykle popularne na YouTube. Mają one zarówno wartość rozrywkową, jak i merytoryczną – wielokrotnie dzięki nagraniom z wideorejestratorów udawało się ukarać piratów drogowych czy zwrócić uwagę na niebezpieczne zachowania na drodze. W internecie bardzo łatwo znaleźć kompilacje takich zdarzeń – szczególnie warto zwrócić uwagę na cykl „Polskie drogi”, który uświadamia, jak szybko i dynamicznie zmienia się sytuacja na drodze i jak ważny jest refleks podczas jazdy.



Dzięki wideorejestratorom łatwo też uchwycić zdarzenia niepowtarzalne i dalece bardziej losowe – nie sposób tu nie wspomnieć o chyba najsłynniejszym wideo nakręconym przy pomocy takiego urządzenia, na którym uwieczniono przelot i moment uderzenia o ziemię meteoru w Czelabińsku:



Kamery samochodowe mają też bardzo istotny „skutek uboczny” – im więcej osób wie, że samochody wyposażone w takie urządzenia coraz łatwiej spotkać na polskich drogach, tym więcej kierowców jeździ ostrożniej. Bo nie sposób wybronić się od odpowiedzialności za nieuwagę czy brawurę na drodze, gdy przeciwko sobie mamy dowód w postaci nagrania wideo. Dzięki temu coraz więcej kierowców jeździ wolniej i... bezpieczniej.

Czytaj także

Komentarze (24)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w Polityce Prywatności. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Rafał (gość)

A jeśli ktoś jeszcze nie ma kamerki to koniecznie warto kupić, teraz jest super okazja - kamerki są w super cenie na 1001drobiazgow.com

Tadek (gość)

A tu się akurat nie zgodzę do końca z autorem tekstu, ponieważ przeważnie ci co mają kamerki, czasami wymuszają kolizję. Wystarczy pooglądać trochę filmików i widać jak niektórzy celowo doprowadzają do kolizji zamiast hamować lub próbować skręcić, lub nawet nie hamują tylko trąbią jak upośledzeni.

Zbzz (gość)

W razie jakiegos zdarzenia zabezpiecz karte pamieci! Wideo rejestrator nagrywa w petli. moze sie okazac ze na interesujacym cie fragmencie jest juz nagrane co innego.

ww (gość) (jan@...)

Ale można sobie w tym pomóc. Jak czterech kolesi zezna przeciwko mnie to komu uwierzy Policja? A tak ja mogę udowodnić moją niewinność np. nagraniem z kamerki.

XYZ59 (gość)

Wywiad z prezesem Banku Spółdzielczego w Starogardzie Gd./Verizane 27 z 22 sierpnia 2016 roku/-:"Mamy bardzo korzystną dla klienta ofertę , np.nasze kredyty gotówkowe są KILKA RAZY TAŃSZE NIŻ W NIEMAL WSZYSTKICH BANKACH KOMERCYJNYCH" Czy osoba rozmawiająca z Panem presesem po takim dictum trzymała sie dobrze krzesła / fotelu aby nie upaść ze śmiechu ? Kredyty gotówkowe kilka razy tańsze - NAWET CIEMNY LUD CZEGOŚ TAKIEGO NIE KUPI !!!

kierowca bombowca (gość) (Jan)

Tyle że w Austrii i Niemczech kierowcy nie jeżdżą jak świry, nie gnają 90 km/h w zabudowanym, nie wyprzedzają na ciągłej, przed wzniesieniem i na zakrętach w czasie deszczu, nie jeżdżą komuś "na zderzaku" i zatrzymują się przed każdym przejściem gdy tylko ktoś chce przejść. Słowem - inna kultura jazdy. Tam taki rejestrator jest po prostu zbędny. A poza tym - współczesne kamerki nie są tak duże jak ta ze zdjęcia, prawie ich nie widać.

kierowca bombowca (gość) (jan@...)

Niestety, nie w tym kraju. Tu "niewinnym" często jest ktoś, kto ma kasę i dobrych prawników. Dlatego takie kamery są na wagę złota.

kierowca bombowca (gość)

Taka kamerka to chyba najlepszy gadżet, jaki ktokolwiek mógł wymyślić. Jakiś czas temu nagrałem gościa, który nagle na czerwonym świetle zaczął cofać i uderzył mi przód samochodu, a potem gaz do dechy i zwiał. Nagranie poszło na policję ale też i do sieci (tablice rejestracyjne nie są elementem chronionych danych osobowych - nie trzeba ich zamazywać). Stop drogowym cwaniakom i bandziorom.

teoria spisku (gość)

W lutym br. na ul.Sienkiewicza pewien lokalny boss wyprzedzając na podwójnej ciągłej,na skrzyżowaniach skasował mój samochód. Ja trafiłem do szpitala a pewien "funkcjonariusz publiczny" chciał mnie wkręcić jako sprawca wypadku. Nie interesowało go nagranie z mojego rejestratora,zeznania świadków....miał swoje zdanie bo to boss uderzył we mnie. Na szczęście w żywieckiej policji pracują też ludzie nie powiązani w lokalne układy. Sąd skazał wyrokiem prawomocnym tego człowieka opierając się min.na zapisie videorejestratora.
Polecam każdemu gdyż niemalże każdy z nich posiada również tzw czujnik ruchu,który również może być pomocny przy typowych parkingowych obcierkach.

Jolka (gość)

w pl jest prawo utworzone przez rzeplińskiego dla siebie , mafii obywatelsko zielonej, prokuratorów i sędziów wszyscy pod telefonem !!!

Jolka (gość)

w pl jest prawo utworzone przez rzeplińskiego dla siebie , mafii obywatelsko zielonej, prokuratorów i sędziów wszyscy pod telefonem !!!

stefan (gość)

W pełni się zgadzam z "kierowca" lecz na nic to się zda ponieważ mając pieniądze możesz sobie nagrać jak spowodujesz wypadek (nawet śmiertelny) i włos ci z głowy nie spadnie. Takie prawo. Taki kraj .I najbardziej przykre jest to że bogaci są poza prawem.